Mają zaszczyt zaprosić szanowne blueranki :-)
na ceremonię zaślubin, która odbędzie się
26 grudnia 2009 o godz. 17.30
w Kościele pw. Św. Kazimierza
przy ul. Niciarnianej w Łodzi.
Młodej Parze będzie bardzo miło,
jeżeli zamiast kwiatów otrzyma w prezencie wino :)
A po ślubie...
Można odwiedzać stronę www.bolekikarolina.pl :)
gdzie będą między innymi fotki z ceremonii.
16 grudnia 2009
14 grudnia 2009
Instrukcja obsługi naszego ekspresu do kawy
- Podchodzisz do ekspresu z silnym postanowieniem wypicia kawy i z niezachwianą wiarą w to, że ekspres wcale się nie popsuł.
- Ignorujesz wszystkie mrugające diody ekspresu i głosy zwątpienia wybrzmiawające z open space.
- Ustawiasz się twarzą do ekspresu i chwilę medytujesz.
- Zbliżasz palec wskazujący do przycisku...
- Wypowiadasz dedykację (np. "kawa dla czołowego polskiego..." lub "kawa dla mimisynka").
- Wciskasz kluczowy przycisk i... czekasz.
Jeśli kawa się pojawi - gratulacje. Jeśli nie - powtarzasz procedurę od punktu 3 do 6.
7 grudnia 2009
BTW
Na przełomie czerwca i lipca br. po dwóch testach kontrolnych... wykryto w firmie jednego "blueranka pracującego na czarno". W listopadzie dowiedział się o nim sam prezes... W grudniu cała prawda wyszła na jaw... bo już ledwie mieścił się pod biurkiem ;P
Do tej pory sprawował się bardzo dobrze, był niekłopotliwy, cichy, spokojny i pracowity, choć zdarzało mu się spać w czasie pracy ;)
Jeśli wszystko dobrze pójdzie zostanie w Bluerank (już oficjalnie) do lutego, a 1 marca głośno wyrazi swoją opinię na temat 9 miesięcy w agencji :) i... pójdzie na zasłużony urlop... razem ze swoją mamą...
Ona wróci do Was w kwietniu. ON rozpocznie zupełnie nowe życie... a jak dorośnie może napisze książkę o SEM ;-) choć zdecydowanie lepiej by było, gdyby został weterynarzem :-)))
Do tej pory sprawował się bardzo dobrze, był niekłopotliwy, cichy, spokojny i pracowity, choć zdarzało mu się spać w czasie pracy ;)
Jeśli wszystko dobrze pójdzie zostanie w Bluerank (już oficjalnie) do lutego, a 1 marca głośno wyrazi swoją opinię na temat 9 miesięcy w agencji :) i... pójdzie na zasłużony urlop... razem ze swoją mamą...
Ona wróci do Was w kwietniu. ON rozpocznie zupełnie nowe życie... a jak dorośnie może napisze książkę o SEM ;-) choć zdecydowanie lepiej by było, gdyby został weterynarzem :-)))
1 grudnia 2009
Dorósł do CB-radia...
Dziś skończył 30 lat i dostał to, o czym marzył...
Wszystkiego najlepszego Prezesie :)
I miłych pogaduszek życzymy.
Może wkrótce i Ty trafisz na JoeMonstera ;P
- Mobilki, mobilki jak mnie slychać?
- Kolego, tak piszczysz jakby ci jajka urwało.
- Stary, ale masz długiego bata!
- Wiem, moja żona też jest dumna z niego.
- Koledzy trasa Ostrowiec Opatów na 72 km stoją mobilki...
- HA HA HA mobilki?
- Oj! No... yyyyyyy... ten... taki samochód z białym paskiem.
- HA HA misiaki!
- No! Milicja!
- Na 614 km po lewej przy stacji macie darmowy serrwis fryzjerski
- Co? Jak to darmowy?
- No darmowy... suszą suszarkami i czeszą z kasy.
- Cześć Jurek, wróciłeś już z sanatorium?
- Już wróciłem.
- I jak było, te same kobitki?
- ... (cisza)...
- Kiedy znowu jedziesz?
- Mam pozamiatane, obok siedzi moja żona.
- Ups sorry.
- Ooo, dzisiaj piąteczek! Czas na adwentowe ciupcianie!
Wszystkiego najlepszego Prezesie :)
I miłych pogaduszek życzymy.
Może wkrótce i Ty trafisz na JoeMonstera ;P
- Mobilki, mobilki jak mnie slychać?
- Kolego, tak piszczysz jakby ci jajka urwało.
- Stary, ale masz długiego bata!
- Wiem, moja żona też jest dumna z niego.
- Koledzy trasa Ostrowiec Opatów na 72 km stoją mobilki...
- HA HA HA mobilki?
- Oj! No... yyyyyyy... ten... taki samochód z białym paskiem.
- HA HA misiaki!
- No! Milicja!
- Na 614 km po lewej przy stacji macie darmowy serrwis fryzjerski
- Co? Jak to darmowy?
- No darmowy... suszą suszarkami i czeszą z kasy.
- Cześć Jurek, wróciłeś już z sanatorium?
- Już wróciłem.
- I jak było, te same kobitki?
- ... (cisza)...
- Kiedy znowu jedziesz?
- Mam pozamiatane, obok siedzi moja żona.
- Ups sorry.
- Ooo, dzisiaj piąteczek! Czas na adwentowe ciupcianie!
27 listopada 2009
Piątkowo...
Pracownik agencji reklamowej wychodzi z pracy do domu, o 16.oo Koledzy dziwnie na niego patrzą, ale nic nie mówią. Na drugi dzień znowu wychodzi do domu po 8 godzinach. Koledzy patrzą z niesmakiem, ale milczą. Trzeciego dnia wybija 16.oo, koleś pakuje manele i zabiera się, do wyjscia. Koledzy nie wytrzymują...
- A ty co kur..! My tu zapierdalamy jak osły po 16h, a ty sobie do domu idziesz?
- Ale... ale... ja mam urlop...
- A ty co kur..! My tu zapierdalamy jak osły po 16h, a ty sobie do domu idziesz?
- Ale... ale... ja mam urlop...
18 listopada 2009
Google analityk... na wesoło ;)
Jestem Lewandinio, spec od anala
We Frisco mam opinię cyfrowego brutala
Kręci mnie dokładna analiza traffic`u
Choć dużo siedzę online, nie mów do mnie Geek`u
Analiza formularzy to jest dla mnie betka
Zza szyi Adidasa wystaje mi metka
Jestem analityk, w usportowionej wersji
Gdy rzucam do kosza, myślę o konwersji
Wysyłam alerty, generuję raporty
Na zajęciach Thai Chi mam najfajniejsze szorty
Implementuję kody, moja rola taka
Prywatnie jestem fanem KFC kurczaka
Chcesz mieć analizę podzestawów ruchu?
Gdy jadam w Smakoszu to mnie kręci w brzuchu
Tak jak ginekolog, zajrzę Ci w witrynę
Analizy błędów przy tym nie pominę
Consulting z anala, jestem bogiem IT
Lecz ty tego nie zakumasz, bo nie jesteś z mojej bajki!
Peace & Love
my brothers, sisters and chickens
We Frisco mam opinię cyfrowego brutala
Kręci mnie dokładna analiza traffic`u
Choć dużo siedzę online, nie mów do mnie Geek`u
Analiza formularzy to jest dla mnie betka
Zza szyi Adidasa wystaje mi metka
Jestem analityk, w usportowionej wersji
Gdy rzucam do kosza, myślę o konwersji
Wysyłam alerty, generuję raporty
Na zajęciach Thai Chi mam najfajniejsze szorty
Implementuję kody, moja rola taka
Prywatnie jestem fanem KFC kurczaka
Chcesz mieć analizę podzestawów ruchu?
Gdy jadam w Smakoszu to mnie kręci w brzuchu
Tak jak ginekolog, zajrzę Ci w witrynę
Analizy błędów przy tym nie pominę
Consulting z anala, jestem bogiem IT
Lecz ty tego nie zakumasz, bo nie jesteś z mojej bajki!
Peace & Love
my brothers, sisters and chickens
17 listopada 2009
9 listopada 2009
Jak PPC do Copywritera
Rozmowa na GG:
Dominika - Na kiedy byłbyś w stanie przygotować mi teksty dla X?
Szymon - Za X wezmę się z przyjemnością, lubię tę kampanię.
Dominika - Lubisz X? Dziwka z Ciebie :P hehe!
Szymon - ... eee... ?????
Dominika - Tzn. dziwak, literówka ;)
Dominika - Na kiedy byłbyś w stanie przygotować mi teksty dla X?
Szymon - Za X wezmę się z przyjemnością, lubię tę kampanię.
Dominika - Lubisz X? Dziwka z Ciebie :P hehe!
Szymon - ... eee... ?????
Dominika - Tzn. dziwak, literówka ;)
6 listopada 2009
Ciągle był drugi, całe życie drugi
A nie... a figa... a takiego...
Tym razem pierwszy!
Kto?
Czołowy Polski Copywriter!!!
Znokautował konkurencję, wykończył rywali, pokonał współzawodników.
Parafrazując słynne słowa Juliusza Cezara, mógł powiedzieć:
"Lotki zostały rzucone"
"Przybyłem, rzuciłem, zdobyłem"
Tym razem pierwszy!
Kto?
Czołowy Polski Copywriter!!!
Znokautował konkurencję, wykończył rywali, pokonał współzawodników.
Parafrazując słynne słowa Juliusza Cezara, mógł powiedzieć:
"Lotki zostały rzucone"
"Przybyłem, rzuciłem, zdobyłem"
1 listopada 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)