27 czerwca 2014

Wszystkie opcje stoją przed nami otworem

- "Nóż w pochwie się otwiera, jak czytam, co mi wypisujesz!" - rozgniewała się Patrycja już z samego rana.

21 czerwca 2014

Stała się rzecz niesłychana...

Stała się rzecz niesłychana:
właśnie dziś, Roman i Ania,
losu przeciwnościom wspak,
powiedzieli sobie "tak"!
Bluerank gratuluje parze,
życzy szczęścia, pięknych marzeń,
a Ty, Roman, potem, w domu,
dobrze Anię pozycjonuj!

14 czerwca 2014

Przyszła i na niego pora...

Przyszła i na niego pora:
zza gór siedmiu, zza jeziora,
wprost z wielkopolskiego SZAJER,
wystrojony w ślubny gajer,
przybył tutaj w tej godzinie -
- Mariusz, by ślubować Ninie.
Bluerankowa twa drużyna,
życzy szczęścia i zaklina:
przyjmij prezent i życzenia,
tylko nie zgub dziś pierścienia!

8 kwietnia 2014

Nie ma czasu na miłość

Romansowicz wdepnął dziś z rana do kadr i księgowości, pogadać trochę o miłości. Miały być aluzje, sugestie, dwuznaczności, ale niewiele z tego wyszło, gdyż flirty Tomasza i kadrowej brutalnie przerwała najstarsza przedstawicielka tego działu, wykrzykując, że...

W TYM WIEKU TO JUŻ
MUSI BYĆ TYLKO WPROST
BO NIE MA CZASU NA DOMYSŁY

PS
Czas za to ma jeszcze Rafał, który dziś obchodzi swoje RAPTEM 31. urodziny :) Wszystkiego najlepszego Rafale i wielu jeszcze miłych dwuznaczności w życiu ;)

7 kwietnia 2014

Ania i Roman

Połączyła ich wzajemna sobą fascynacja...

Dlatego zapraszają na swój ślub
21 czerwca 2014 r. o godz. 17.30
Pałac Ślubów przy Pabianickiej 2 w Łodzi.

Pamiętajcie, że przychodzimy z winkiem :-)

4 kwietnia 2014

Nina i Mateusz

Nie wystarczy pokochać,
Trzeba jeszcze umieć
Wziąć tę miłość w ręce,
I przenieść ją przez całe życie.

Tak właśnie zrobią Nina i Mateusz :)
którzy pobierają się
14 czerwca 2014 r. o godz. 16.00
w Kościele św. Barbary, w Turku.

Państwa Młodych NIE OBDAROWUJEMY kwiatami ani winem. Przynosimy zabawki, pomoce edukacyjne i przybory szkolne, które zostaną przekazane dzieciom z najuboższych rodzin.

18 marca 2014

ZŁOTA PŁYTA dla SZYMONA

ZA CAŁOKSZTAŁT :)

I na pamiątkę drogi przez Blu... od praktykanta, przez copywritera, PR managera, po czołowego polskiego... hipstera tej branży :))
A także na dobrą wróżbę w karierze muzycznej.

NIECH CI WISI
nad łóżkiem :) i przypomina o nas!

14 marca 2014

Sajmon mówi do widzenia

Moi Drodzy

W Blu... pracowałem od 2008 i przyznam, że sporo się od tego czasu wydarzyło. Chciałbym podziękować wszystkim, od których mogłem się uczyć i którzy poświęcili mi swój czas. Wśród moich wspomnień na pewno zapiszą się poniższe momenty.

Heroiczna walka z HotMimi o zamknięcie okna oraz te wszystkie małe i wielkie zwycięstwa.

Godziny spędzone w salce z Panem Prezesem i moment, gdy zdecydowanie odmówił rozmowy z kluczowym klientem, by uratować mnie spod ostrzału wroga.

Epicka wyprawa do Wrocławia ze Zbigniewem i Krzyśkiem. W tym postój na: kawę, jedzenie, myjnię, siku, zakup grzybów, zakup jagód, wycieranie sandała z żywicy (2 razy).

Głębokie przemyślenia oraz płytkie żarty na open space (lub odwrotnie). Nasz wagon zdecydowanie poruszał się po torach absurdu, ale przynajmniej w wyśmienitym towarzystwie.

Zapamiętam też buty Moniki, Dolomity Oli, piłkarzykowe triki Anety, a procesy twórcze Sebastiana i Mateusza zostały nawet utrwalone na filmie.

Wiele historii można jeszcze wymienić, ale na pewno nie macie czasu by o nich czytać, bo musicie już wracać do pracy.

Na koniec niespodzianka - wyjaśnienie wielkiej tajemnicy etiudy. Dotarłem do tych materiałów, więc jak pojawię się następnym razem w biurze, zainteresowani będą mogli obejrzeć to arcydzieło.